NAJNOWSZY KLIP:

AMUNICJA NA ZBIOROWKI

Facebook polunek Youtube polunekinsta polunek

  • image
  • image
hammer-patriot-twardy-zawodnikHammer Patriot to prosty telefon do pracy w trudnych warunkach. Tak, telefon. Hammer Patriot nie jest smartphonem. Nie przejrzymy w nim internetu i nie...
8x60s-zapomniany-kaliber Po pierwszej wojnie światowej, na mocy Traktatu Wersalskiego z 1919r, w ramach rozbrojenia Niemiec, wprowadzono limity produkcyjne dla amunicji w...
film-moje-polowanie-na-rogacze-2018Film przedstawia, kilka ujęć z mojego polowania na rogacze w 2018 roku. Do tej pory udało się mi pozyskać w kolejności: mułkusa, kontuzjowanego widłaka,...
dziwny-rogaczJak co roku majowe pilnowanie upraw przed dzikami, uzupełniały spacery za rogaczami. Początek sezonu nie motywował do pośpiesznych decyzji choć...
precision-1-strzeleckie-zawody-na-dalekie-dystanseZawody Precision One to przede wszystkim dobra atmosfera. Ostatnio da się zauważyć silnie zwiększające się zainteresowanie strzelectwem długodystansowym....

  • Montaże CNC
  • Montaże CNC

 

Magazyn Sezon

 

  • Adima
  • Adima

lunety kolimatory zeiss

Dynamicznie zmieniające się sytuacje ze zwierzyną w trakcie pędzeń, jak co roku zapadają w pamięci myśliwego. Wiele okazji strzeleckich nie wykorzystaliśmy, nie oddając strzału lub zwyczajnie pudłując. Refleksje w tym temacie często kierują nasze myśli w stronę właściwego wyboru przyrządów optycznych. W ostatnich latach odnotowujemy postęp w dziedzinie przyrządów celowniczych, dedykowanych do strzałów na nieduże odległości. Wśród tych urządzeń wyróżniamy trzy podstawowe kategorie: kolimatory, lunety biegowe oraz otwarte przyrządy optyczne.


Prawo łowieckie w Polsce umożliwia wykorzystywanie do polowań zbiorowych celowników optycznych z użyciem krotności nie większej niż x 3. Podyktowane jest to głównie względami bezpieczeństwa. Jednak zdarzają sytuacje, gdy większa krotność jest bardzo przydatna a ocena sytuacji pełna. Przykładem takiej sytuacji jest polowanie zbiorowe z ambon. Sprawy komplikują się, gdy widoczność na naszym stanowisku jest mocno ograniczona a ewentualny strzał, możliwy do oddania w granicach 20 metrów. W tym przypadku najlepiej sprawdzi się jednokrotne powiększenie i możliwie duży przegląd sytuacji.
 
kolimator blaser zeissKolimator jest to celownik optyczny, którego siatka celownicza jest rzucana na soczewkę w postaci wiązki światła. Przeważnie posiada jednokrotne powiększenie lub bliskie jednokrotnemu np. x 1.25. Dzięki takiemu rozwiązaniu, cel prowadzimy mając oba oczy otwarte. W ofercie producentów znajdziemy kolimatory bardzo kompaktowe, o niedużych rozmiarach jak i takie, które wyglądem przypominają lunety. Siatka celownicza, przeważnie w postaci czerwonego punktu jest często na tyle duża, że precyzyjne strzelanie, możliwe jest na  krótkich odległościach. Brak powiększenia w wielu sytuacjach daje się we znaki. Przy strzałach powyżej 30 metrów i powiększeniu x 1 nie widać wyraźnie gdzie umieszczamy „kropkę", co często prowadzi do różnych błędów. Ponadto nawet przy bliższych  odległościach, gdy naszym celem są lisy czy warchlaki również nie trudno o błędy np. gdy „kropka” zakrywa dużą cześć komory zwierzyny.  
 
szyna sauerCiekawą alternatywą dla kolimatora jest specjalna szyna celownicza. Przy strzelaniu na krótkie odległości, pozwala na intuicyjne złapanie celu, przy pełnym oglądzie sytuacji. Przy tym kosztuje mniej i nie wymaga baterii. Jest to pozycja szczególnie ciekawa w łowiskach z gęstym podszytem, gdzie odległości między myśliwymi na linii są niewielkie.
 


 
 
 
zeiss blaser lunetaRozpatrując lunety do polowań pędzonych, należy skupić się na tych, które posiadają duże pole widzenia a zakres powiększeń zaczyna się od krotności bliskiej x 1. Są to tak zwane lunety biegowe. Mamy w nich możliwość regulacji powiększenia. Zakres w tych najlepszych modelach na rynku zaczyna się od x 1 do nawet ponad x 6. Na strzelnicy, zawodnicy w konkurencji przebieg dzika, często używają lunet o zdecydowanie większym powiększeniu np. x 24 i niestandardowych siatkach celowniczych. Jednak byłyby one mało lub w ogóle nie przydatne w dynamicznie zmieniających się sytuacjach na polowaniach zbiorowych. Istotny jest także wybór siatki celowniczej. W przypadku subtelnych typów linii  (typ 4A), konieczne będzie podświetlenie punktu ich przecięcia. W przypadku jego braku trudniej będzie złapać cel, poruszający się na ciemnym tle. Luneta biegowa niepodświetlona, powinna być wyposażona w związku z tym w wyraźny krzyż.
 
Poniżej dwa przykładowe typy siatek celowniczych, stosowanych w lunetach biegowych.

siatka
 
Po lewej siatka podświetlana z krzyżem 4A a po prawej siatka niepodświetlana z wyraźną pionową belką.
 
Przed wyborem celownika należy przeanalizować potencjalne sytuacje związane ze zbiorówkami.
 
W zależności od typu terenu na jakim odbywa się polowanie pędzone, możemy mieć sytuację strzelecką z:
 
 1. Ograniczoną widocznością :
 
Dzieje się tak wtedy, gdy znajdujemy się w mocno zakrzewionym terenie tudzież w trzcinowiskach itp. W takich sytuacjach oddanie strzału jest  często możliwe na bardzo małe odległości. Cel należy rozpoznać i szybko „złapać” w krzyż.
 
2. Dobrą widoczność:
 
Dzieje się tak, gdy mamy rzadki las lub stoimy na "otwartym". Przeważnie mamy wtedy dużo czasu by rozpoznać cel i przygotować się do strzału.
Rzadko jest tak, żeby sytuacje podczas całego polowania były "czarne lub białe". Przeważnie na jednym stanowisku mamy lepszą a na drugim gorszą widoczność albo przed sobą mamy zakrzewiony teren a za nami pole itd. Sztuką jest odpowiednie dobranie  sprzętu do własnych preferencji oraz do terenu na jakim polujemy.
 
kolimator zeiss1. W zależności od naszego celu wyróżniamy:
 
Małe cele:
Mowa tutaj o sytuacjach, kiedy Święty Hubert daje nam możliwość pozyskania lisa lub niedużego warchlaka. Istotne wówczas jest to, by precyzyjnie umieścić pocisk w stosunkowo małym obszarze, który stanowi komora. Często powierzchnia takiego celu jest nie większa niż powierzchnia dwóch dłoni. Jeżeli strzelamy na dalszą odległość, może okazać się, że nasza siatka celownicza powinna być precyzyjna a przybliżenie (x 2, x 3) bardzo pomocne. W tych sytuacjach zdecydowaną przewagę mają lunety biegowe, które nie dość, że oferują przybliżenie to przeważnie też precyzyjną siatkę celowniczą.
 
 
2. Duże cele:
O ile na małe odległości celowniki optyczne ogólnie wypadają podobnie to na dalsze znowu przewagę mają lunety biegowe. Istotną kwestią jest przyzwyczajenie się do składu w nowej konfiguracji broni. Jest to ważne w szczególności gdy przesiadamy się z otwartych przyrządów celowniczych. Nasz nowy celownik powinien być mądrze zamontowany. Chodzi o to, by nie szukać okiem „światła" w przykładowo zbyt wysoko osadzonej lunecie.

Porównanie możliwości celowników optycznych

Typ celownika

KOLIMATORY

LUNETY BIEGOWE

przegląd otoczenia

1

0

precyzyjna siatka celownicza

0

1

strzały na bliskie odległości (do 40m)

1

1

strzały na dalekie odległości (od 40m)

0

1

strzały do małych celów

0

1

użycie do polowania indywidualnego

0

1

cena

1

0

waga

1

0

użycie bez baterii

0

1

Podsumowanie

4

6

Powyższa tabela jest próbą porównania zalet kolimatorów i lunet biegowych.
 
Z porównania wynika, że luneta biegowa jest bardziej uniwersalna od kolimatora.
Pozwoli ona na precyzyjne celowanie w większości sytuacji. Ponadto można ją użyć z powodzeniem na polowaniu indywidualnym. Strzelanie przy użyciu kolimatora będzie łatwiejsze w obsłudze dla osób polujących nieregularnie. Mając pełny przegląd sytuacji, celując przy użyciu obu oczu, łatwiej będzie oddać strzał podczas szybko zmieniającej się sytuacji.
 
Jaki celownik optyczny wybrać?
 
To pytanie, który każdy zainteresowany powinien zadać sobie przed lustrem.
Nasza decyzja zależy od terenu w jakim polujemy oraz od indywidualnych preferencji.
Niezależnie od ostatecznego wyboru, ceownik optyczny jest tylko ułatwieniem. Najlepsza luneta czy kolimator nie zastąpi nam umiejętności. By oddawać celne strzały z naszej jednostki, konieczny jest wytrenowany skład oraz świadomość właściwe oddanego strzału.
Składa się na to między innymi odpowiednie wyprzedzenie w danej sytuacji i skupienie uwagi na celu. Niestety metoda na "może się uda" dalej jest jedną z głównych, używaną w naszych łowiskach. Brak treningu i mała świadomość techniczna są bardzo powszechne a co za tym idzie częste "pudła" i poranienia zwierzyny.

artykuł był także opublikowany na łamach magazynu SEZON
 
LK